Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 listopada 2016

Świąteczna girlanda

Powoli, małymi kroczkami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Mam już w głowie kilka pomysłów na świąteczne ozdoby i dekoracje, powolutku krystalizuje się mój plan działania. Pewnie jak co roku powstaną zawieszki na choinkę, ale tym razem nie z filcu. Jednak w między czasie powstała już taka świąteczna girlanda:




Girlanda dostępna jest tutaj: KLIK. Zapraszam :)
Miłego dnia!

piątek, 14 października 2016

Chmurkowe ozdoby

Moim sercem ostatnio zawładnęły girlandy, to już wiecie przecież :) Szyję je bo lubię, to mój osobisty odstresowywacz. Szyje się je łatwo i w miarę szybko widać efekt pracy. A przy tym pięknie dekorują wnętrza, a także są świetnym dodatkiem do sesji fotograficznych.
Ostatnia girlanda chmurkowa powstała w komplecie w poduszką:




 
 


Girlanda dostępna jest TUTAJ a poduszka TUTAJ. Zapraszam :)
Cudnego weekendu Wam życzę!!!

piątek, 1 lipca 2016

Rozszalałam się z girlandami

Mimo, że na blogu ostatnio tak cicho, ja nie próżnowałam :)
Dzisiaj przedstawię Wam girlandy jakie ostatnio powstały, niektórych już nawet fizycznie nie mam, bo znalazły nowych właścicieli - zgadnijcie które??? O tak, STYL MARINE rządzi :)
Najbardziej lubię szyć chorągiewki w kolorach czerwono-granatowo-białym, właśnie w stylu morskim. Muszę niedługo nadrobić zaległości, bo wszystkie sprzedały mi się w minionym tygodniu, chyba wakacyjny klimat zaczyna się wszystkim udzielać.
A tak wyglądają te ostatnie moje uszytki:

1. Zielono-granatowa:



2. Czerwono-żółta:



3. Dziecięca:



4. W stylu Marine no 1:



5. W styly Marine no 2:



I jak się Wam podobają? Które najbardziej - czy też MARINE???
Pozdrawiam,
Ewa


Wszystkie dostępne od ręki girlany są oczywiście w sklepiku na DaWanda.







niedziela, 15 maja 2016

Poszewka UNIKAT 40 x 60 cm





Powstała piękna, energetyczna, optymistyczna poszewka na poduszkę, tym razem rozmiar 40 x 60 cm. 100% bawełna, poszewka zamykana na zamek i oczywiście co już widać poszewka jest dwustronna :) Dzięki czemu w Twoim domu można zrobić aż dwie różne aranżacje.
Cudne, soczyste kolory, co zresztą widać, ale w rzeczywistości i tak są bardziej nasycone. Prawdziwy unikat. Do kupienia na DaWanda :) Zapraszam



środa, 6 kwietnia 2016

Kolorowe girlandy - chorągiewki - proporczyki

Nikt mi nie powie, że dodatki nie 'robią' wnętrza. Dodają uroku, ocieplają pomieszczenie, powodują, że przebywającym w pomieszczeniu osobom jest miło, przyjemnie, spokojnie...czują się dobrze, czują się jak u siebie po prostu. Jeżeli ktoś ma neutralną bazę wnętrza właśnie dodatkami może 'grać', zmieniać je w zależności od pory roku, nastroju...
Na razie moje girlandy powstały w trzech odsłonach, ale planuję już i inne kombinacje kolorystyczne:
1. MARINE:




2. LOLLIPOP:




3.LIGHT:





A Tobie, jakie podobają do najbardziej?
Chętnych zapraszam do SKLEPIKU albo do kontaktu ze mną: ewamariawasiak@wp.pl - chętnie uszyje coś specjalnie dla Ciebie :)

Pozdrawiam,
Ewa

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Skrawek naszej codzienności

Takim pięknym zdjęciem z metamorfozy naszego salonu zapraszała Dorota Szelągowska do obejrzenia odcinka programu z naszym udziałem:


Już jakiś czas minął od metamorfozy jaką przeprowadziła u nas Dorota Szelągowska. Szybko się przyzwyczailiśmy do zmian jakie nastały w naszym wielofunkcyjnym pokoju. A zmian było duuużo. Nie pokazywałam chyba nigdy jeszcze naszego pokoju w całej odsłonie - w sumie nie było co pokazywać, teraz jednak jak już tak nie wygląda mogę pokazać ja było:

BYŁO / JEST:                                                                                         

Ściana z obrazem po lewej to ta sama ściana na której teraz wiszą obrazy w stylu Marine.
                                         
    





Jak widać łóżko stoi zupełnie w innym miejscu, a na ścianie gdzie były poniższe obrazki jest piękna tapeta i stoi stół z krzesłami.





Efekt jest uderzający od pierwszego momentu. Teraz w pokoju jest jasno, przestronnie, wnętrze urządzone jest z pomysłem, z klasą, mimo, że opiera się na rozwiązaniach z IKEA, którą ja osobiście bardzo lubię. Jedynie stół został nasz (kolor był jak reszty mebli, jak na pierwszym zdjęciu), wykonany przez teścia, który przemalowany został przez Dorotę na biało.
Ja miałam zadanie bojowe wykonania ozdób w stylu marine, które zostały wykorzystane do dekoracji - m.in. w ramkach które są na zdjęciach. Uszyłam kotwicę, girlandę i rybki.

Za jakiś czas pokaże także jeszcze jedną ścianę (między tyłem kanapy a oknem), która trochę została już przez nas zmodyfikowana i wtedy pokażę też więcej zdjęć, bo dzisiaj tylko kilka na
 zachętę :)




TVN Style do 30 stycznia 2016 r. prowadzi casting do 4 edycji programu Dorota Was Urządzi: Link do zgłoszenia KLIK, może i do Was uśmiechnie się szczęście :)

Pozdrawiam ciepło,
Ewa


środa, 18 listopada 2015

Bo ja lubię jesień...i moje siedzisko - ławka do przedpokoju

Niby za oknem szaro i buro, ale ja tak kocham chodzić po szeleszczących liściach.
Niby wietrznie i deszczowo, ale ja w ciepłych domowych pieleszach zaszyta pod kocem czytam zaległe książki, które już dawno czekają na dokończenie.
Niby dzień taki krótki, ale ja zamiast w nastrój depresyjny - optymistycznie zapalam wszystkie lampy i lampeczki oraz świece i robię piękny nastrój.
Jesień sprzyja przemyśleniom, nastraja na oczekiwanie Bożego Narodzenia. Z dzieciakami wieczorem zawsze bawimy się w chowanego a potem długo czytamy książki przed snem. Ja po prostu lubię jesień.
Tak u mnie na balkonie przywitałam jesień wrzosami, do tej pory jeszcze pięknie się prezentują:


Intensywnie również spacerowaliśmy i podziwialiśmy piękne kolory jesieni:









A w między czasie trochę za sprawą nagrania do programu "Dorota was urządzi" w końcu udało mi się skończyć siedzisko do przedpokoju:




To generalnie stara półka, część meblościanki która wisiała u nas w pokoju. Sama ją na balkonie dzielnie szlifowałam i malowałam. Zamówiłam kosze na wymiar, żeby przechowywać tam jakieś małe torebki i inne przydatne w przedpokoju rzeczy. Siedzisko jest wykonane z gąbki, którą obszyłam obiciowym materiałem. Całość wygląda naprawdę ładnie i spełnia swoją funkcję, a na tym mi najbardziej zależało.
Wcześniej długo szukałam czegoś odpowiedniego do przedpokoju, ale ceny mnie skutecznie odstraszyły. Ale zainspirowana podobnymi siedziskami, pufami, ławkami wykorzystałam starą półkę i tak powstała moja wersja siedziska. Miło mi bardzo, że nie tylko mnie się podoba :)

A w sieci takie cuda wpadły mi w oko:




Warto jednak było samemu wykonać do domu taką ławeczkę, nie ukrywam, że jestem z tego bardzo dumna :)
A przeróbkę półki krok po kroku wykonałam dzięki wskazówką, które znalazłam  na blogu Home around the clock. I nie ukrywam, że cały czas myślę, żeby tak jak i Kasia swoją kuchnię przemalować na biało, pięknie to po prostu zrobiła, ale to już muszę poczekać do wiosny :)

sobota, 31 października 2015

Premiera Dorota Was Urządzi z naszym udziałem już DZIŚ!!! 31.10.2015r.

Zapraszam wszystkich do oglądania już dziś na TVN STYLE o godzinie 16:30 premiery nagrania programu Dorota Was Urządzi z udziałem naszej rodziny. W roli głównej wystąpił nasz wielofunkcyjny duży pokój, który przeszedł metamorfozę.
Wyszło wszystko super - zresztą sami zobaczycie.
Ja oczywiście też miałam swój mały udział i na prośbę Doroty uszyłam kilka ozdób, które posłużyły za dekorację do obrazów.
Napiszcie koniecznie czy się Wam podobało :)
Zapraszam serdecznie !!!

czwartek, 4 lipca 2013

Nowe życie skrzynki na klucze

Z racji nowego wystroju przedpokoju, który to przeszedł gruntowaną zmianę z ciemnego, zabudowanego przytłaczającą boazerią na jasny i piękny, metamorfozę przeszła też skrzynka na klucze, która do nowego wnętrza w ogóle nie pasowała. Nie mam niestety zdjęć starej szaty skrzynki, którą kupiłam w internecie, była ona w odcieniach niebieskiego z wymalowanymi jakimiś kwiatkami. Trochę szlifowania, malowania i ozdabiania techniką decoupage i już jest:


A tak wygląda w użyciu:


Teraz bardzo pasuje do nowego przedpokoju zarówno kolorystyką jak i kwiatowym motywem.
Bardzo mnie zawsze cieszą takie małe zmiany, które nie za dużym wysiłkiem wychodzą i sprawiają, że coś co już mamy może być jeszcze przydatne, ale w nowej wersji.
Pozdrawiam wszystkich czytających :)

piątek, 8 marca 2013

Ocieplacze na jajka

Robiłam je po raz pierwszy i jak na razie powstały tylko 3 sztuki:

 
 
Są miękkie, kolorowe i zabawne. Będą wspaniałą ozdoba Wielkanocnego stołu. Jak tylko Zuzia je zobaczyła zapytała: 'To dla mnie?'
 
A tak wyglądają w pojedynkę:
 


Pozdrawiam :)